stycznia 07, 2019

stycznia 07, 2019

Włosowi ulubieńcy roku 2018!

Rok 2018  był dla mnie rokiem testów i walki o zdrowe loki. Przetestowałam całkiem pokaźną liczbę kosmetyków szukając tych najlepszych dla mnie. Wielu podziękowałam za współpracę, ale też spora liczba ze mną została i na pewno zostanie na długo. Dziś tymi właśnie ulubieńcami włosowymi chcę się z wami podzielić.


Stylizatory:

1. The Mane Choice - Crystal Orchid, Biotin Infused Styling Gel.  



Zel ten to moje najnowsze odkrycie. Jest bardo lekki, płynny i ma moim zdaniem idealny poziom utrwalenia loków. Nie skleja ich mocno i nie robi mega sucharków. Moje włosy są po nim lekkie, uniesione oraz zdefiniowane. Daje mi dokładnie to, czego oczekuję od stylizatora. Ma bardzo bogaty skład jak na żel. Nie ma wielu olejów, ale za to jest pełen ekstraktów oraz witamin. Dzięki zawartości biotyny w składzie ma stymulować wzrost włosów. A biotyna jest już na 5 miejscu w składzie, co jest według mnie imponujące. Łączę go z Cantu Aktywatorem oraz z Kremem Garnier Aloe Air-dry.

Skład:
Aqua (Purified Water), Polysorbate-20, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Vitamin E (Tocopheryl Acetate), Biotin, Silk Amino Acids, Lavandula Angustifolia (Lavender) Leaf Extract, Chamomilla Recutita (Matricaria) Flower Extract, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Urtica Dioica (Nettle) Extract, Tocopheryl Acetate (Vitamin E), Cholecalciferol (Vitamin D), Ascorbic Acid (Vitamin C), Equisetum Arvense (Horsetail) Extract, Glycine Soja (Soybean) Seed Extract, Betula Alba (Birch) Extract, Malva Sylvestris (Mallow) Extract, Tussilago Farfara (Coltsfoot) Flower Extract, Citrus Grandis (Grapefruit) Extract, Lonicera Caprifolium (Honeysuckle) Flower Extract, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Calendula Officinalis Flower Extract, Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice, Panthenol (Pro-Vitamin B5), Ulmus Fulva (Slippery Elm) Bark Extract, Marshmallow (Althaea Officinalis) Root (Organic), Aminomethyl Propanol (Water Soluble), Fragrance (Essential Oil Blend), Violet 2.
 
Jego pojemność to 16 oz/453,59g.
Koszt ok. 12 funtów.
Dostępność: UK afro shopy, kosmetykiuk.pl
Cg: tak

2. Kinky Curly - Oryginal Curling Custard


Czaiłam się na niego długo. Ostatecznie skusił mnie w lutym. Kinky jest to żel typowo humektantowy, a że w lutym pogoda była średnia to nie zaiskrzyło między nami.. Pierwsze testy nie spowodowały, że trafiłby na listę tych najulubieńszych.. oj nie. Wtedy nakładałam go samego, to raz, a dwa, że kondycja moich włosów nie była jeszcze zbyt dobra. Wróciłam do niego latem. Łączyłam go z Kinky Curly Knot Today i wtedy poczułam, że to, jest to! Używałam go niemal całe lato. Dzięki niemu moje włosy były sprężyste, uniesione i zdefiniowane. I ten obłędny zapach.. Kiedy przyszła jesień i deszcze musiałam go odstawić na półkę, ale jak tylko zrobi się mniej wilgotno sięgnę po niego znów. 

Skład:
Botanical infusion of water, Horsetail, Chamomile, Nettle and marshmallow, Organic aloe vera juice, Ogave nectar extract, Tocopheryl acetate (vitamin e), Pectic, Citric acid, Potassium sorbate and natural fragrance. 

Jego pojemność to 8 oz. / 236 ml
Koszt ok. 16 funtów / 90 zł
Dostępność: UK afroshopy, napieknewlosy.p, kosmetykiuk.pl
Cg: tak

3. Kemon Manya - Hi Density Curl


Właściwie to nie byłam pewna, którego Kemona dodać, ale zdecydowałam się na tego, ponieważ używałam go więcej razy. Krem ten jest wyjątkowy. Przez proteiny w nim zawarte jeszcze bardziej podkręca moje włosy. Najbardziej lubię parować go z Garnier Aloe Air dry, wtedy mogę uzyskać niesamowity skręt oraz mega objętość.

Skład:
Aqua (Water/Eau), Cetearyl Alcohol, Propanediol, Polyquaternium-55, Hydroxyethylcellulose , PEG-12 Dimethicone, Stearyl Alcohol, Amodimethicone, Behentrimonium Methosulfate, Propylene Glycol, C11-15 Pareth-7, Cetrimonium Chloride, Hydroxypropyl Guar, Panthenol, Polyquaternium-46, Laureth-9, Glycerin, Ethylparaben, Methylparaben, Propylparaben, Imidazolidinyl Urea, Trideceth-12, Hydrolyzed Wheat Protein, Sodium Dehydroacetate, Sorbic Acid , Tetrasodium EDTA, Parfum (Fragrance)

Jego pojemność to 200 ml
Koszt ok. 37,99 zł
Dostępność: internet
Cg: nie

4. Bounce Curl Light Creme gel


Bounce Curl trafił do mnie przez przypadek, a może było to przeznaczenie :) Dostałam go z "Give away" na Instagramie razem i innymi kosmetykami. Jest to ni to krem, ni to żel. Coś pomiędzy. Ponownie zawiera proteiny, które moje włosy tak lubią. Pozostawia włosy zdefiniowane i sprężyste. Bardzo miłe do dotyku. Podczas stylizacji i suszenia ma się wrażenie, że z tego loków nie będzie.. a potem jest niespodzianka, bo kiedy podeschną pęknie się definiują. Parowałam go z kilkoma leaveinami, ale najlepiej sprawdza się z Kinky Curly Knot Today. Był to mój kolejny letni wybór w stylizacji.

Skład:
Water, VP/VA copolymer, Glycerin, Hydrolyzed Jojoba Esters, Jojoba Esters, Hydrolyzed wheat protein, Hydrolyzed Oat protein, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Panax Ginseng root Extract, Salvia Officlnalis (Sage) Extract,*Nigella Sativa (Virgin Black Cumin) Oil, Boswellia Carter Oil, Polyquaternium-10, Polysorbate 20, Aminomethyl Propanol, Carbomer, Disodium Edta, Caprylyl Glycol, Hexylene Glycol, Phenoxyethanol, Citric Acid, Fragrance.

Jego pojemność to 8 oz/ 238 ml
Koszt ok. 19,99 funtów
Dostępność: naturalisticproducts.com, kosmetykiuk.pl
Cg: tak

Odżywki Leave-in / bez spłukiwania:

1. Cantu - Moisturising Curl Activator Cream


Co prawda odkryłam go już w 2017 roku, ale to były tylko początki mojej pielęgnacji. W tym roku mogłam w pełni odkryć potencjał jaki drzemie w tym pięknie pachnącym kremie. Niesamowicie emolientowy, jest niezastąpiony jako podkład pod stylizatory. Szczególnie polecam go na początku pielęgnacji, by ratować wysuszone i zniszczone włosy. Gdy moje włosy nabrały już kondycji, używałam go mniej, a na lato zupełnie z niego zrezygnowałam na rzecz humektantów. Gdy pogoda zmieniła się na mniej przyjazną i wilgotną z przyjemnością sięgnęłam po niego ponownie. Pisałam o nim już dawno, dawno temu o tu - klick! 

Skład:
Aqua (Water), Glycerin, Cetearyl Alcohol, Propanediol, Behentrimonium Methosulfate, Stearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Polyquaternium-11, Parfum (Fragrance), Cetyl Alcohol, Polyquaternium-10, Phenoxyethanol, Polysorbate, Glycine Soja (Soyabean) Oil, Olea Europaea (Olive) Fruit Oil, Ethylhexylglycerin, Silk Amino Acid, Canola Oil, Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Leaf Juice, Hydrolyzed Silk, Lonicera Caprifolium Flower Extract, Macrocystis Pyrifera Extract, Salvia Officinalis (Sage) Leaf Extract, Vitis Vinifera (Red Grape) Seed Extract, Urtica Dioica (Nettle) Extract, Cocos Nucifera (Coconut) Fruit Extract, Persea Gratisima (Avocado) Oil, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Argania Spinosa Kernel Oil, Melia Azadirachta (Neem) Seed Oil, Daucus Carota Sativa Seed Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Oil, Vitis Vinifera (Grape) Seed Oil, Benzyl benzoate, Coumarin, Hexyl cinnamal.

Jego pojemność to 355 ml
Koszt ok. 7,99 funtów / 50 zł
Dostępność: Superdrug, Boots - uk/ napieknewlosy.pl, kosmetykiuk.pl, Afrykashop.
Cg: tak

2. Garnier Aloe Air-dry cream


Odkryłam go dopiero we wrześniu, ale skradł me serce od pierwszego użycia.  Jest to humektantowy krem, który nadaje objętości każdemu stylizatorowi, który z nim mieszałam. Jest jak brakujący element pielęgnacji, którego zawsze szukałam, a który pojawił się tak późno.. i mam nadziej, że zostanie ze mną na dłużej. Używałam, go cały wrzesień, październik i kawałek listopada.. póki pogoda nie zmusiła mnie do sięgnięcia po emolienty, jako główny składnik zimowej pielęgnacji. Nie mogę się doczekać wiosny, by znów po niego sięgać częściej. Pisałam o nim w poprzednim poście - klik!

Skład:
Aqua, Propylene Glycol, Glycerin, Camellia Sinensis Leaf Extract, ppg-1trideceth, Peg150/DecylAlcohol/Smdi Copolymer, Niacinamide, Saccharum OfficinarumExtract/Sugar Cane Extract, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate, Glucose, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Cereus Grandiflorus Flower Extract, Pyridoxinehci, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Hydroxypropyltrimonium Lemon Protein, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Citrus Limon Peel Extract/lemon Peel Extract, Lactic Acid, Pyrus Malus Fruit Extract/apple Fruit Extract, Polyquaternium-37, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Cl 19140/Yellow 5, Cl 42090/Blue 1, Linalool, Geraniol, Citronellol, Benzyl Alcohol, Parfum/Fragnance

Jego pojemność to 355 ml
Koszt ok. 24,99 zł
Dostępność: Rossman, Hebe, Superpharm,
Cg: tak

3. Kinky Curly - Knot Today


Kolejny produkt z serii Kinky Curly. Jest to świetna odżywka bez spłukiwania, nadaje włosom sprężystości i miękkości. Lubię używać ją z rożnymi stylizatorami. Szczególne podoba mi się to, w jaki sposób redukuje puch i pomaga w zdefiniowaniu włosów. Już po nałożeniu na mokre włosy wydają się sprężyste i bardzo przyjemne w dotyku. Docelowo przeznaczona jest do rozczesywania włosów i rzeczywiście włosy są po niej przyjemnie śliskie. Jedno opakowanie już prawie zużyłam.. i czeka na mnie już kolejne.  Zastanawia mnie tylko.. czemu w składzie nie ma wody.. co nadaje temu produktowitą lekką konsystencję.

Skład:
Organic mango extract, organic slipper elm, organic marshmallow root, organic lemongrass, cetyl alcohol, *behentrimonium methosulfate, citric acid, phenoxyethanol and natural fragrance.

Jego pojemność to 8 oz/ 238 ml
Koszt ok. 13 funtów/ 55 zł
Dostępność: napieknewlosy.pl, kosmetykiuk.pl
Cg: tak

Odżywki do spłukiwania

1. Garnier Ultimate Blends - Delicate Oat i Almond Crush


Są to moje dwie ulubione odżywki do mycia włosów, jak i ich rozczesywania. Postanowiłam opisać je razem bo są do siebie bardzo podobne w działaniu. Obie pachną cudownie i obie mają podobną kremową konsystencję. Są to tego rodzaju produkty, które już po pierwszym użyciu pokochałam miłością nieskończoną i wiedziałam, że zostaną ze mną na długo. Sięgam po nie niemal co mycie. Dzięki swej konsystencji i właściwościom zmiękczają włosy, przez co nie ma dla mnie niczego lepszego do rozczesania włosów podczas mycia. Wszelkie kołtuny niemal same się rozplontują. Co jest smutne to to, że nie są dostępne w Polsce.. mino, że są w Polsce produkowane. Przykre jest że tak dobre produkty, produkowane w Polsce, trzeba sprowadzać z UK. Trochę to nielogiczne.. mam jednak nadzieję, że Garnier niebawem to zmieni.

Skład Delicate Oat:
Aqua / Water, Cetyl Alcohol, PEG-180 Elaeis Guineensis Oil / Palm Oil, Hydroxyethylcellulose, Dodecene, Sodium Hydroxide, Sodium Benzoate, Stearyl Alcohol, Avena Sativa Kernel Extract / Oat, Kernel Extract, Poloxamer 407, Limonene, Benzoic Acid, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Linalool, Xanthan Gum, Isopropyl Myristate, Isostearyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Cetyl Esters, BHT, Citric Acid, Potassium Sorbate, Lauryl PEG / PPG - 18 / 18 Methicone, Coumarin, Hexyl Cinnamal, Oryza Sativa Starch / Rice Starch, Parfum / Fragrance
Skład Almond Crush: 
Aqua / Water, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Isopropyl Myristate, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glycine Soja Oil / Soybean Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract / Sweet Almond Seed Extract, Agave Tequilana Leaf Extract, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Sodium Hydroxide, Helianthus Annuus Seed Oil / Sunflower Seed Oil, Coco-Caprylate/Caprate, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Xanthan Gum, Tartaric Acid, Cetyl Esters, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Salicylic Acid, Dehydroacetic Acid, Linalool, Parfum / Fragrance
Ich pojemność to 360 ml
Koszt ok. 3.99 funta (często w promocji za 1.99)
Dostępność:  UK - Superdrug, Boots/ kosmetykiuk.pl
Cg: tak

2. Camille Rose Naturals - Maroocan Pear Conditioning Custard 


Odżywkę te dostałam razem z Bounce Curl z Give away.  Jest ona dość droga i sama nigdy bym nie pomyślała, by wydać tyle pieniędzy na odżywkę, której ne znam. Użyłam ją kilka razy i przyznam, że jest niesamowita. Ma bardo bogaty skład. Jest mocno emolientowa,  przez co idealna na jesień i zimę. Szkoda mi jej używać co mycie i jest na specjalne okazje.. Po jej użyciu włosy są miękkie i sprężyste. Przyjemne w dotyku i łatwo je rozczesać. Pięknie eliminuje puch :) Rozważę, czy po jej skończeniu, kupię ją ponownie, ale tylko ze względu na cenę, gdyby była tańsza, nawet bym się nie zastanawiała. 

Skład:
Distilled Water, opuntia ficus indica (moroccan pear oil), prunus avium (cherry kernal oil) uritica oil(nettle), cocos nucifera(coconut oi), aloe barbedensis leaf juice( aloe vera juice) simmondsia chinensis( joojoba seed oil), gylcerin, cetearyl alcohol, rosa canina( rose hip fruit oil), btms, prunus amygdalus dulcis ( sweet almond) oil, theobroma caocas (cocoa) seed butter, phenyethanol (optiphen) citrci acid, fragrance and LOVE

Jej pojemność to 12 oz / 355 ml
Koszt ok. 12 funtów
Dostępność:  UK - Afroshopy./ kosmetykiuk.pl
Cg: tak

3. Dove - Youthful Vitality for aging hair


Sama jestem zaskoczona, że w moim zestawieniu jest tak drogeryjna marka jak Dove. Ta odżywka, urzekła mnie tym, że jest mocno proteinowa i nie ma silikonów ani wysuszających alkoholi. Jako jedyna z serii jest cg. Ja nawet przy metodzie OMO lubię gdy moje odżywki mają dobry skład. Odkryłam, ją niedawno, ale bardzo się polubiłyśmy. Kiedy potrzebuję mocnej dawki protein, to sięgam właśnie po nią. Ma olej kokosowy wysoko w składzie, który może nie wszystkim pasować. Odżywka ta pięknie podbija mój skręt i daje włosom objętość którą uwielbiam.

Skład:
Aqua, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera Oil, Stearamidopropyl Dimethylamine, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed  Elastin, Collagen, Behentrimonium Chloride, Parfum, Sodium Chloride, Disodium EDTA, PEG-150 Distearate, Dipropylene Glycol, Lactic Acid, DMDM Hydantoin, Phenoxyethanol, Potassium Sorbate, Alpha-lsomethyl lonone, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Linalool.

Jej pojemność to 250 ml
Koszt ok. 4 funtów
Dostępność:  UK  - Savers, Waitrose,
Cg: tak

Maski  

1. Shea Moisture Manuka Honey & Mafura Oil Intensive Hydraton hair Masque



Moja maska numer jeden ostatnio. Jej zapach jest niesamowity. Ma konsystencję masła, ale co zaskakujące nie obciąża włosów za bardzo, a ładnie je dociąża. Jest bardzo bogata składowo, ma  dużo emolientów, humektanty i proteiny ryżu. Włosy są po niej miękkie i nawilżone. Bardzo lubię to uczucie. Zdecydowanie kupię kolejny słoiczek.

Skład:
Water, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Glycerin (Vegetable),Butyrospermum Parkii (Shea) Butter*♥, Stearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Behentrimonium Methosulfate, Fragrance (Parfum), Behentrimonium Chloride, Panthenol, Trichilia Emetica (Mafura) Seed Butter, Honey, Hydrolyzed Rice Protein, Adansonia Digitata (Baobab) Seed Oil, Cetrimonium Chloride, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Ficus Carica (Fig) Fruit, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Tocopheryl Acetate, Hydrogenated Vegetable Oil, Caprylhydroxamic Acid, Caprylyl Glycol, Benzyl Benzoate, Coumarin, Limonene, Linalool

Jej pojemność to 354 ml
Koszt ok. 12.99 funtów
Dostępność:  UK  - Boots
Cg: tak - z małym zastrzeżeniem, ponieważ są dwa różne składy tego produktu. Ten wyżej jest oficjalny podany przez Shea Moisture. Na moim opakowaniu naklejono dodatkową naklejkę i skład jest inny, bo ma isopropyl alkohol.. muszę się dokładnie rozeznać w tej sprawie.


2. Shea Moisture SuperFruit Complex 10-IN-1 Multi-Benefit Hair Masque


Kolejna maska Shea Moisture, którą używam zamiennie z Manuka Honey. Jest lżejsza od swojej poprzedniczki, więc spodoba się osobom, które wolą lekkie produkty, nie obciążające włosów. Jej skład jest również bardzo bogaty, a włosy są po niej gładkie, mięciutkie i odżywione. Jest to wyczuwalne zaraz po jej użyciu. Ta maska też na stałe zagości w mojej pielęgnacji.

Skład:
Water, Cetearyl Alcohol, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Glycerin (Vegetable), Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Stearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Behentrimonium Methosulfate, Behentrimonium Chloride, Panthenol, Hydrolyzed Rice Protein, Fragrance (Parfum), Biotin, Butyrospermum Parkii (Shea) Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Persea Gratissima (Avocado) Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Tocopheryl Acetate, Cetrimonium Chloride, Rubus Idaeus (Raspberry) Leaf Extract, Lecithin, Caffeine, Lycium Barbarum Fruit Extract, Euterpe Oleracea Fruit Extract, Psidium Guajava Fruit Extract, Citric Acid, Alcohol, Sodium Citrate, Ipomoea Batatas Extract, Cinnamidopropyltrimonium Chloride, Caprylhydroxamic Acid, Caprylyl Glycol, Benzyl Benzoate, linalool, Benzyl Acetate, Eugenol.

Jej pojemność to 354 ml
Koszt ok. 10.99 funtów / 65 zł
Dostępność:  UK  - Boots, Superdrug / napieknewlosy.pl, kosmetykiuk.pl
Cg: ?  - jest tam nieznany alkohol.

3. Maui Moisture Revive & Hydrate + Shea Butter Hair Mask


Maskę tę omawiałam już dokładniej kilka miesięcy temu tu - Klik!  Dalej bardzo ją lubię, była to maska, która zmieniła moją pielęgnację, ponieważ czas jej trzymania na włosach do jedynie kilka minut pod prysznicem, przez co oszczędziła mi mnóstwo czasu z rana. I te kilka minut rzeczywiście wystarczy, by maska zadziałała i oddała moim włosom to co w niej najlepsze.

Skład:
Aloe Barbadensis Leaf Juice, Aqua/Water/Eau, Cocos Nucifera (Coconut/Noix de
Coco) Oil, Isopropyl Myristate, Cetearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, PEG-40
Hydrogenated Castor Oil, Cocos Nucifera (Coconut/Noix de Coco) Water, Butyrospermum
Parkii (Shea) Butter, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Hydrogenated Soybean Oil, Polyquaternium-37, Microcrystalline Wax (Cera Microcristallina), Capryloyl Glycerin/Sebacic Acid Copolymer, Diheptyl Succinate, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Ceteareth-20, PPG-1 Trideceth-6, Tapioca Starch, Stearic Acid, Propylene Glycol, DMDM Hydantoin, Diazolidinyl Urea, Iodopropynyl Butylcarbamate, Parfum/Fragrance, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Salicylate, Hydroxycitronellal.

Jej pojemność to 340 ml
Koszt ok. 5.99 funtów
Dostępność:  UK  - Boots, Superdrug/ kosmetykiuk.pl
Cg: nie

4. Organic Shop Hair Mask Express Shine Fig Tree & Almond Oil



Kolejna maska, która dale efekty już po kilku minutach na włosach. Po niej moje włosy są błyszczące i miękkie w dotyku. Jako, że ma w sobie proteiny to podbija także ich skręt. Mam już kolejne opakowanie zakupione na lotnisku w Gdańsku. Poprzednie zużyłam kilka miesięcy temu i nie mogłam dorwać jej nigdzie w UK.

Skład:
Aqua (Water)Cetearyl Alcohol, Glycerin, Distearoylethyl Dimonium Chloride, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Ficus Carica Fruit Extract, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil , Tocopherol, Hydrolyzed Wheat Protein, Guar Hydroxypropyl Trimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Perfume (Fragrance)Ci 77491 (Iron Oxide)

Jej pojemność to 250 ml
Koszt ok. 9.99 zł
Dostępność: Sklepy z naturalnymi kosmetykami, lotnisko w Gdańsku ;)
Cg: tak

 Olejki:

1. Olejek Buriti - Your natural side


W poprzednim roku  tylko jeden olejek rzeczywiście zyskał moją aprobatę. Olejek buriti jest to wielofunkcyjny olejek naturalny, który działa kondycyjnie na włosy i na skórę. Używałam go do odgniatania końcówek i powiem szczerze, że w tej roli sprawdził się znakomicie. Wiele olekjów i ser puszy mi końcówki, ale nie ten. Olejek buriti sprawiał, że końcówki moich loków były gładkie i zabezpieczone. Na zimę musiałam przerzucic się na olejki silikonowe, ale latem z pewnością do niego wrócę.

Jego pojemność to 30 ml
Koszt ok. 35 zł
Dostępność: Sklepy z naturalnymi kosmetykami.
Cg: tak
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
To już wszystko! Są to moje bardzo subiektywne opinie. Wszystkie te kosmetyki sprawdziły się na moich włosach. Uważam, że są warte wypróbowania.

Nie ma w zestawienie żadnego szamponu, ponieważ używałam kilku i żaden tak na prawdę nie urzekł mnie na  tyle, by trafić do ulubieńców. Po ich skończeniu po prostu kupię inny.

Próbowałyście kosmetyków z mojej listy? Jakie są wasze opinie na ich temat?

W przygotowaniu kolejny post, tym razem z bublami! :)
 

 


3 komentarze:

  1. Czekam na więcej, więcej, więcej wlosowych spostrzeżeń.
    Możesz mi bardzo pomóc w wyborze odpowiednich produktów do pielęgnacji 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za Twoje wpisy. Są bardzo pomocne. Dzisiaj użyłam garnier oat. Jest super i dla 2b, 2c :) kemon hair manya również mi się dobrze spisuje

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Alex in Curlyland , Blogger